idąc za radą bardziej doświadczonych skonstruowałem urządzenie do wyznaczania linii wodnej
następnie z pomoca tej o to sprytnej taśmy - połączonej z folią - zamaskowałem całość
by ostatecznie trysnąć aerografem delikatną białą warstwę efekt jest zadowalający choć niestety z lewej burty pod pawężą niedokładne maskowanie pozostawiło niepotrzebną mgiełkę którą będę musiał jakoś zniwelować ... Ogólnie cel zotał osiągnięty i mogę przystąpić do montowania pokładu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz