niedziela, 30 października 2016

Prace pokładowe

A więc po dłuższej chwili przerwy kolejna garść zdjęc z postępu prac. W stoczni rozpoczęto prace nad wyposażeniem pokładu

doszły działa


które dorobiły się lin, a także zostały dobite ucha pod dodatkowe talie do wciągania armaty zaraz po strzale w celu przeładowania



















dorobiłem kompas a także pompę wody










została zamontowana kotwica wraz z windą - tutaj musi być jeszcze dorobiona knaga od strony ramion kotwicy, czyli 1 prace bosmańskie za nami :)




na maszcie główym doszły bloczki do wciągania reji głównego żagla łacińskiego
musiałem je zrobić od podstaw, jakoś wyszło





coś już zaczyna widać :)











prace trwają ...

piątek, 9 września 2016

ORP Batory

I po wakacjach
Byłem w muzeum morskim a tam odrestaurowany ORP Batory kto nie zna hitorii szczerze polecam się zapoznać bo warto :)
ponizej kilka fot


















niedziela, 12 czerwca 2016

wyznaczanie lini wodnej, Corsair heller

idąc za radą bardziej doświadczonych skonstruowałem urządzenie do wyznaczania linii wodnej

następnie z pomoca tej o to sprytnej taśmy - połączonej z folią - zamaskowałem całość



by ostatecznie trysnąć aerografem delikatną białą warstwę efekt jest zadowalający choć niestety z lewej burty pod pawężą niedokładne maskowanie pozostawiło niepotrzebną mgiełkę którą będę musiał jakoś zniwelować ... Ogólnie cel zotał osiągnięty i mogę przystąpić do montowania pokładu


 



środa, 1 czerwca 2016

Corsair Heller

kolejna aktualizacja
prace idą powoli ale do przodu

przede wszystkim skupiłem sie na artylerii oraz malowaniu burt

i tak
każde działo składa sie z 14 części malowane podkładem czarnym następnie czerwień i wash
okucia i lufy malowaną mieszanką farb czarnej i stalowej do polerowania





długo szukałem i testowałem różne techniki malowania drewna ostatecznie poszedłem w stronę jasno drewnianego podkładu jako farby bazowej a następne przecierki olejami poniżej 1 warstwa których ostatecznie zostało położonych 4 

planuje jeszcze  poniżej Linii wodnej psiknięcie białym - okręty były wówczas malowane specyfikami z domieszką ołowiu co miało je chronić przed obrastaniem. Na koniec pewnie dojdą delikatne zielenie i szaro białe





niestety mam poważne problemy z robienie sensownych mikro zdjęć ale mam nadzieje iż na dniach uda mi sie to niedociągnięcie poprawić